Bardzo często zdarza się, że gdy już dojdzie do kolizji drogowej to jej uczestnicy nie potrafią sami ustalić kto jest za nią odpowiedzialny i konieczna staje się wówczas interwencja policji. Oczywiście przypadków klarownych i nie pozostawiających wątpliwości co do osoby sprawcy jest wśród takich wypadków wiele, jednakże bywa również, że mimo iż sprawca zostaje wskazany i ustalony, to jednak zachowanie poszkodowanego również nie pozostało bez znaczenia dla całego zdarzenia, zarówno dla samego jego zaistnienia, jak i dla rozmiarów powstałej szkody, w takim więc przypadku mowa jest o przyczynieniu się poszkodowanego.

O przyczynieniu się poszkodowanego do powstania bądź zwiększenia szkody będziemy mówić wówczas, gdy zachowanie poszkodowanego jest obiektywnie nieprawidłowe i pozostaje w związku przyczynowym ze szkodą. Zachowanie poszkodowanego będące przyczynieniem może polegać na działaniu, np. przekroczenie prędkości podczas jazdy samochodem, jak również na zaniechaniu, tj. nie podjęciu odpowiedniego działania, które miało wpływ na szkodę, np. niezapięcie pasów bezpieczeństwa przez co doznany uraz fizyczny jest rozległy, a byłby mniejszy, gdyby poszkodowany miał zapięte pas bezpieczeństwa w chwili zdarzenia.

Z prawnego punktu widzenia natomiast, kwestię przyczynienia się poszkodowanego regulują przepisy Kodeksu cywilnego. Zgodnie ze wskazanymi uregulowaniami, jeżeli ustalone zostanie, iż poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia, czyli należne odszkodowanie, ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a w szczególności do stopnia winy obu stron. Jeżeli więc stwierdzone zostanie, iż osoba poszkodowana zachowywała się nieprawidłowo i to zachowanie miało wpływ na zaistnienie wypadku komunikacyjnego lub zwiększenia szkody powstałej w wypadku, odszkodowanie przysługujące takiemu poszkodowanemu może ulec odpowiedniemu zmniejszeniu. Należy wskazać, iż obniżenie należnego świadczenia na skutek przyczynienia dotyczyć będzie nie tylko świadczenia odszkodowawczego, które najczęściej występuje, ale odnosić będzie się również do zadośćuczynienia czy renty.

Przyczynienie określane jest procentowo, co oznacza, że wszelkie wypłacone poszkodowanemu świadczenia zostaną zredukowane o ustalony procent przyczynienia się, czyli jeżeli ustalono przyczynienie się na poziomie 30%, a kwota należnego odszkodowania została ustalona na poziomie 10 000 zł, to poszkodowanemu w takim przypadku zostanie wypłacone świadczenie w wysokości 7 000 zł. Pomimo, iż wskazane, procentowe, określenie stopnia przyczynienia poszkodowanego budzi wątpliwości i spory w doktrynie, obecnie jest to jednak najczęściej stosowany miernik określenia stopnia przyczynienia i tym samym wysokości należnego odszkodowania.

Należy jednak pamiętać, że nie każde przyczynienie będzie automatycznie prowadziło do obniżenia należnego świadczenia, gdyż obniżenie odszkodowania bądź innego świadczenia stanowiącego rekompensatę doznanej szkody lub krzywdy będzie uzasadnione tylko wówczas, gdy przyczynienie spełni kilka warunków. Otóż, możliwość obniżenia odszkodowania zaistnieje tylko wtedy, gdy pomiędzy działaniem bądź zaniechaniem poszkodowanego, a powstałą szkodą będzie istniał związek tego rodzaju, że gdyby nie określone zachowanie się poszkodowanego, szkoda w ogóle by nie wystąpiła bądź wystąpiłaby, ale w mniejszym rozmiarze. Akademickim wręcz przykładem przyczynienia, który również bardzo często zdarza się w praktyce, jest przechodzenie przez jezdnię w niedozwolonym bądź nieoznakowanym miejscu czy podróż samochodem bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Ponadto, aby przypisać poszkodowanemu przyczynienie, okoliczności faktyczne zdarzenia nie mogą budzić żadnych wątpliwości, a to oznacza, że cały przebieg wypadku musi być ustalony w sposób niewątpliwy i jednoznaczny, gdyż tylko wówczas, gdy pewne są fakty co do przebiegu wypadku można zacząć rozpatrywać ewentualne przyczynienie. Przyczynienie w żadnym wypadku nie może być bowiem stosowane automatycznie, zwłaszcza, gdy dyskusyjne są okoliczności samego zdarzenia z którym powstanie szkody jest związane. Omówiona przesłanka znalazła się również w rozważaniach Sądu Najwyższego, który w wyroku z dnia 13 października 1998 r., sygn. akt II UKN 259/98, stwierdził, iż „nie można przypisać poszkodowanemu zawinionego przyczynienia się do powstania szkody bez ustalenia podstaw odpowiedzialności sprawcy szkody (art. 362 w związku z art. 415 i 435 § 1 in fine KC).”.

Ostatnią natomiast przesłanką uzasadniającą zmniejszenie obowiązku naprawienia szkody jest ustalenie nieprawidłowego, złego zachowania poszkodowanego w zaistniałym zdarzeniu. Aby wskazany warunek został spełniony, zachowanie poszkodowanego musi być obiektywnie naganne, jeżeli więc poszkodowany doprowadził do powstania lub zwiększył doznaną szkodę na skutek np. strachu, to nie może być mowy o przyczynieniu się, gdyż takie zachowanie nie będzie ogólnie uznawane za niewłaściwe.

Zastosowanie przyczynienia będzie zatem możliwe i uzasadnione tylko w sytuacji, gdy spełnione zostaną wskazane powyżej warunki, warto jednak pamiętać, że to nie poszkodowany ma obowiązek dowodzić brak swej winy w zaistniałym zdarzeniu, lecz to sprawca bądź jego ubezpieczyciel muszą wykazać, że zostały spełnione przesłanki warunkujące przyczynienie. W przypadku przyczynienia ciężar dowodu spoczywa zatem na tej stronie, która z tego tytułu wywodzi skutki prawne, co jest zgodne z ogólnie przyjętymi regulacjami.

Przyczyn uzasadniających zastosowanie przyczynienia jest bardzo wiele i praktycznie zawsze zależą od oceny i analizy konkretnego przypadku, praktyka jednak pokazuje, że najczęstszymi sytuacjami prowadzącymi do zastosowania przyczynienia są: podróż samochodem bez zapiętych pasów bezpieczeństwa, jazda z nietrzeźwym kierowcą bądź kierowcą nie posiadającym uprawnień do kierowania pojazdem, wtargnięcie na jezdnię, przechodzenie przez jezdnię w miejscu do tego nie przeznaczonym lub na czerwonym świetle, poruszanie się rowerem, który nie posiada oświetlenia. Oczywiście zaistnienie którejkolwiek z wymienionych powyżej, daje duże prawdopodobieństwo, że przez stronę zobligowaną do wypłaty odszkodowania zostanie podniesiony argument przyczynienia się poszkodowanego, jednakże samo zaistnienie wskazanych okoliczności nie przesądza jeszcze o przyczynieniu się poszkodowanego do szkody, gdyż muszą zostać spełnione pozostałe przesłanki stanowiące o przyczynieniu. Potwierdzenie powyższego stanowi wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 18 marca 2008 r., sygn. akt II C 80/06, w którym sąd stwierdził, że ”fakt, iż poszkodowana była pod wpływem alkoholu, gdy weszła na jezdnię, nie przesądza o tym, iż przyczyniła się ona do wypadku.”.

Jak już zostało to powyżej wskazane, przyczynienie powoduje, że należne poszkodowanemu świadczenie zostaje w pewnym stopniu obniżone, jednakże praktycznie nie istnieje możliwość całkowitego pozbawienia poszkodowanego odszkodowania w związku z jego przyczynieniem się. Całkowite pozbawienie odszkodowania uzasadnione byłoby tylko w przypadku wyłącznej winy poszkodowanego, a więc w przypadku, gdy jedyną przyczyną powstałej szkody byłaby bezwzględna wina samego poszkodowanego.

No Comment

You can post first response comment.

Leave A Comment

Please enter your name. Please enter an valid email address. Please enter a message.